Nowinki


Podaruj Małgosi 1% swojego podatku:
KRS: 0000037904
informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%: 11600 Gajdzik Małgorzata


Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przekazali 1% swojego podatku na leczenie i rehabilitację Małgosi.

Niestety nie jesteśmy w stanie podziękować Państwu imiennie, ponieważ znamy tylko adresy urzędów skarbowych, z których przyszły pieniądze dla Małgosi.

Jeszcze raz DZIĘKUJEMY!!!

Bardzo prosimy pamiętajcie o Gośce wypełniając zeznania podatkowe za rok 2018 :)
Dzięki Wam nasza córeczka jest już bardzo samodzielną trzecioklasistką. Gosia jest bardzo ambitną i pracowitą dziewczynką. Solidnie pracuje, ale efekty są wyśmienite. Dzięki ortezom świetnie radzi sobie wśród równieśników, nawet szkolne przerwy przestały być dla niej straszne. Bierze udział w zajęciach WF z całą klasą.
Przed nami ciągle jeszcze wiele pracy, ćwiczeń, leczenia i rehabilitacji. Każda złotówka to kroczek do przodu w stronę samodzielności Gosi.


Rozpiera nas duma! Gosia wygrała w kwietniu miejski konkurs dla drugoklasistów "PRYMUS". Bracia zazdroszczą jej pucharu,a my mamy nadzieję, że dalej chętnie będzie brała udział w konkursach.


Nasza księżniczka tak szybko rośnie, że musieliśmy kupić jej nową brykę. Nie udałoby się to, gdyby nie Wasz 1% podatku - taki rower dla niepełnosprawnego dziecka z 3 przerzutkami to koszt ponad 3000 zł!
Dla Gosi to codzienna rehabilitacja, pełna radości, bo może szaleć na rowerze z równieśnikami.


Małgosia bardzo chciałaby być tak aktywna jak jej rówieśnicy. Próbuje swoich sił na rowerze, hulajnodze, nawet dała się namówić na park linowy. Tylko z pływaniem mamy pod górkę, ale dzięki panu Wojtkowi Gośka pokonała strach i pływa z deską na plecach. Potrafi już przepłynąć prawie całą szerokość basenu.




Małgosia ćwiczy bardzo systematycznie. Każdy poranek rozpoczyna od rozgrzewki na trampolinie. A po południu szaleje z braćmi na drabince, piłkach i desce. Ostatnio tatko zamontował TRX'y i robimy 20 przysiadów dziennie - codziennie. Nawet Jaś próbuje ćwiczyć z nami.



Nadal rehabilitujemy się z ciociami - Anetką i Iwonką oraz wujkiem Rafałem.




Nadal trenujemy zwieracze. Elektrostymulacja potrzebuje czasu i cierpliwości. Bardzo nam zależy, by w pampersie było czysto. To pierwszy malutki kroczek do spełnienia naszych marzeń o życiu bez pieluszki. Każdy dzień kończymy elektrostymulacją nóżek i zwieraczy.


Dwa razy w tygodniu "odwiedzamy" Ośrodek Adaptacyjny dla Dzieci Niepełnosprawnych w Bykowinie, gdzie Gosia ćwiczy z ciocią Iwonką i wujkiem Rafałem.







W prywatnym gabinecie w Bielszowicach ćwiczymy z ciocią Anetą i ciocią Grażyną.

Małgosia ćwiczy z ciocią Teresą

Małgosia ćwiczy z ciocią Iwoną









Małgosia ćwiczy z ciocią Anetą



Małgosia ćwiczy z ciocią Agnieszką




Małgosia ćwiczy z ciocią Kasią




Małgosia ćwiczy Vojtą